What could possibly go wrong?

powrót Marii Contar jako Wiedźmy i akcja w klasztorze w Bielsku-Białej

Wkrótce po imprezie powitalnej Manteufla K3B został odwiedzony przez Krąg Wiedźmy, które przywiozły (w kanapie) ciało Marii Contar. Ponieważ kobiety chciały ją zwerbować w swoje szeregi a magom było na rękę, by użyć jej jako szpiega u Proroków; doszli do porozumienia – dusza Marii została “oddana” Wiedźmom. Akt współpracy został przypieczętowany oddaniem przez jej wampirzą matkę kropli krwi Erebusowi – wampirzyca zażądała, by Erebus przysiągł, że jej krew nie zostanie wykorzystana przeciw niej dopóki ona sama nie zawiedzie jako matka Marii lub nie zaatakuje K3B. Erebus zgodził się ale nie powiedział w tym słowa “przysięgam” (do gruntownego sprawdzenia w SS jak to działa – po czyjej stronie jest prawo w wypadku użycia krwi niezgodnie z zastrzeżeniami wampirzycy)

W kwestii Ciernia ustalono, że na razie K3B daje 3 miesiące karencji na pościg, co nie tyczy się wilkołaków. Wiedźmy zobowiązały się przekazać magom informacje o kolejnym miejscu uderzenia watahy Ciernia.

*

w Bielsku-Bialej ekipa przyczaiła się w aucie pod klasztorem, Aniel wpadł do środka oknem i po cichaczu zaspawał zamki w drzwiach, żeby pozamykać zakonnice w salach. Wpadła ekipa K3B i wali pod drzwi piwnicy, w której echosondowaie wykazało, że za nimi jest jedynie korytarz.
Drzwi były magiczne, dispelujące, więc trzeba było zamek rozspawać normalnym ogniem
Aniel z Erebusem poszli w głąb (bo mają prime, który pozwala utrzymać efekty osłon) i rozbroili jednego Proroka, który zdążył rzucić mroczny czar dekompresujący. Na szczęście Aniel jest specem od próżni/ciśnienia i skontrował swoimi Siłami.
Prorok został pojmany żywcem.

Magowie zgarnęli sprzęt (były inkubatory, więc Ulmo jeden wziął), jakieś papiery i leki/prochy.
Wszystko zostało skryte do specjalnej torby jaką zrobił Vuko.
Ogólnie podziemna siedziba wyglądała jak jakiś przemroczny gabinet ginekologiczny z płodami w słoikach itd.

Potem Vuko wysadził framugi w magicznych drzwiach wejściowych, żeby je można było zabrać
a ponieważ już w korytarz na piętrze wbiegała policja, to rzucił zabezpieczony granat, blokując tym w miarę pokojowo działania policjantów (Mateusz twierdzi, że potem go sobie aportował, bo w jego granatach są krople jego krwi)

Cała ekipa zdążyła zwiać przez przejście magiczne na tyłach piwnicy. Aniel wycofał swój czar przeciwdziałający magii dekompresującej, więc tylko Proroka trzasnął paradox po chwili, kiedy już policjanci zobaczyli co się w piwnicy dzieje. Przeżył i ma się dobrze.

Uciekając przez tunele K3B natrafili na norę UZBROJONYCH po zęby “bezdomnych”, za których kryjówką wydaje się być więcej tuneli do zbadania.
Poszli jednak w drugą stronę, gdzie za zawaloną ścianą znaleźli stary skład narkotyków (chyba amfa, heroina i poprawiana chemicznie trawa – przeterminowane). Aniel i Misza pokłócili się o te prochy; Misza uważała, ze trzeba je dystrybuować i zarobić, Aniel ostro zaprotestował, że to zło co robi dziury w głowach, Misza na to “ale daje kasę” – i generalnie zrobiło się nieprzyjemnie :(

Gdzieś tam Misza wyniuchała także lukę w ścianie, po sprawdzeniu znaleźli zamurowanego wampira. Ususzonego, z kołkiem w sercu, w stroju mniej więcej z lat 50-tych.
Erebusa po dekompresji głowa bolała i poszedł do auta posiedzieć jeszcze zanim wpadła policja, więc nie mógł nic o wampirze powiedzieć, za to recytował mroczna poezję przez komlink. Wampir został zamaskowany i odłożony “na potem”.

Około 2-giej w nocy ekipa zmęczona i brudna opuściła kanały i pojechała do domu.

Mamy:
Proroka do przesłuchania
jakieś leki
jakieś papierzyska
Sporo jakichś przeterminowanych prochów
inkubator do rozpracowania przez Ulmo i Miszę
i Drzwi, które są kłopotliwe, bo są co prawda mocnym artefaktem ale każde przejście przez nie informuje gdzieś o tym Proroka – wiec Erebus zaproponował wykup anielowego Przebudzenia tymi drzwiami (informując go oczywiście ja działają)

Comments

Aniel

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.